Język polski

Weekendowe Wyprawy

kliknij na zdjęcie, by zobaczyć galerię

1go listopada po Mszy w Effacie niestety nie mogliśmy odwiedzić żadnego cmentarza, bo większość ludzi chowa zmarłych na terenie swojego ogrodu. Postanowiliśmy więc pojechać do Subukii i spędzić ten dzień z Polskimi Franciszkanami przy okazji sprawdzić postępy w rozbudowie Sanktuarium. Ostatnim razem odwiedziliśmy to miejsce z naszymi rodzinami. Wtedy to Ojciec Kazimierz otrzymał od nich gobelin wykonany przez polską artystkę Zofię Zuchowicz. Teraz Franciszkanie przenieśli się już do nowego domu i gobelin wisi w ich nowej klasztornej kaplicy i prezentuje się tam naprawdę nieźle! Wogóle miejsce bardzo się zmieniło. Jest już nowa droga, co prawda jeszcze nie utwardzona, ale już tłumnie używana przez pielgrzymów, która prowadzi do źródełka i kaplicy, która obecnie jest w budowie. Ukończona jest natomiast kaplica światła wykonana przez artystę-agnostyka, która jest wybudowana dokładnie na równiku, który przechodzi przez teren Sanktuarium. Miejsce na fundamenty przyszłej Bazyliki też już jest wyznaczone… tak więc wiele zobaczyliśmy, odwiedziliśmy Franciszkanów i zjedliśmy z nimi polską czekoladę, ale i tak brakowało nam atmosfery Wszystkich Świętych jaka jest w Polsce: cmentrze wypełnione światłem i atmosfera zadumy, spotkakia rodzinne i rozmowy o tych których nie ma już z nami. Niestety nasze święta były daleko od tego nastroju do którego naprawdę tęskniliśmy.Ale nie wszystko z tych dawnych czasów jest stracone. Nadal czujemy się częścią partnerstwa miast między Molo w Kenii i Brecon w Wielkiej Brytanii i bardzo ucieszyło nas spotkanie z tą grupą w Parku Nakuru na oglądanie flamingów i lwów i przy tej okazji wymianie wiadomości i plotek. Podczas tego spotkania dowiedzieliśmy się od Rachel, że grupa kobiet o nazwie ’The Karibu Group’ zajmuje się produkcją bużuterii, której kupnem może być zainteresowany sklep prowadzony przez Marleen Project w Nyahururu, którego menagerem jest teraz Dominik.

kliknij na zdjęcie, by zobaczyć galerię

Niespodziwanie wczoraj spotkaliśmy w Kenana Farm w Njoro na jednym z kiermaszy dwie kobiety z tej grupy sprzedające biżuterię, przypomnieliśmy się więc i zakupiliśmy dość sporo produktów  do ‘testowania rynku’ i mamy nadzieję, że jest to początek długoterminowej współpracy między tymi projektami. Ten kiermasz okazał się wielkim sukcesem nie tylko dlatego, że nawiązaliśmy tą współpracę i sprzedaliśmy dość sporo naszych wyrobów (głównie skórzanych) ale dlatego że Monicah i Mutahi – dwie osoby niepełnosprawne pracyjące w warsztatach Arki w pracowni wyrobu świeczek i piekarni miały okazję się przekonać, że mają odbiorców na wykonane przez siebie wyroby. Patrzenia na ich radość było niesamowitym przeżyciem a cieszyli się nie tylko gdy mieli kupców, ale również gdy ktoś zachwycał się ich świeczkami lub ciastkami. Sara też nieźle się bawiła z innymi białymi dziećmi, więc teraz już wie, że nie jest jedyną dziewczynką na świecie o innym kolorze skóry niż jej koleżanki. Ale tak naprawdę najbardziej ucieszyło ją spotkanie z olbrzymimi przyjaznymi psami. Dotychczas widziała tylko błąkające się bezdomne psy do których nie mogła się zbliżyć, a tu mogła nie tylko podejść bliżej , ale nawet je pogłaskać.

One thought on “Weekendowe Wyprawy

  1. Ale sie pozmieniało w Subukii! Widać postępy w pracy. Bardzo się cieszę, że gobelin już wisi i jest na swoim miejscu.

    Super, że także inne działalności się rozwijają i warsztaty i sklep. Ja już czekam na wasze opowieści jak przyjedziecie do Polski.

    Pozdrawiam Was serdecznie i całuję.
    Bogusia

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s