Język polski

Rok drugi, pierwszy tydzień

kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć galerię

Kilka tygodni temu musieliśmy grubo się ubrać, aby móc wyjść na zewnątrz. Później wsiedliśmy do samolotu i po kilku godzinach już tęskniliśmy za odrobiną chłodnego powietrza…Nie było łatwo rozstać się z rodziną i przyjaciółmi, ale jednocześnie byliśmy szczęśliwi, że jesteśmy znowu w domu. Zaraz po naszym przyjeździe usłyszeliśmy nienajlepsze wieści. Podczas naszej nieobecności było włamanie do naszego domu i niestety zniknęło dość dużo rzeczy. Początkowo nie przejmowaliśmy się tym zbytnio, ale wkrótce zaczęliśmy odkrywać ile rzeczy tak naprawdę nam brakuje. Ale cóż… Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.

Pierwszego wieczoru po naszym powrocie odwiedziliśmy wspólnotę L’Arche – Effatha, gdzie razem z domownikami uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. W kolejne dni byliśmy też powitani w naszych warsztatach, a także we wspólnocie St.Martin. A po wszystkich ‘powitaniach’ trzeba było wrócić do pracy. Na początku nie bylo łatwo. Czyliśmy się trochę, jakbyśmy mieli wskoczyć do pędzącego pociągu. Po kilku dniach dostosowaliśmy się do tej prędkości, i teraz wszystko zdaje się być ‘po staremu’.

17go stycznia świętowaliśmy moje urodziny. Myślę, że nie ma potrzeby abym rozpisywał się na ten temat. Zamiast tego proponuję obejrzeć zdjęcia w galerii.

One thought on “Rok drugi, pierwszy tydzień

  1. Witam Was serdecznie!
    Ogladalam Wasz blog i naprawde jestem pod wrazeniem… namiary na Was dostalam od Josepha Waweru, z ktòrym mialam sie okazje poznac w Arce w Quarto Inferiore.
    Ja mieszkam od 14 lat we Wloszech, blisko Bolonii. PraNairobi cuje w przedszkolu z dzieciakami, nadal studiuje w Bolonii na uniwersytecie i weekendy spedzam w arce w Quarto Inferiore.
    Arke w Arcobaleno w Quarto Inferiore znam od poczatkòw jej powstania, sama na poczatku bylam tam prawie przez 2 lata dzien i noc z moimi przyjaciòlmi i tak nadal ta nasza przyjazn jest koltywowana. Pisze do Was bo bardzo bym chciala dowiedziec sie wiecej na temat arki w Nairobi i na temat Afryki. Mam w tym roku plan wyjazdu z uniwersytetu do Afryki w sierpni i na sto procent zachaczymy o Kenie i o Nairobi, moge sobie wyobrazic ze Arka pewnie nie jest w centrum miasta tylko gdzies na obrzezach. Chcialabym bardzo nawiazac z Wami kontakt, by mòc wymieniac sie informacjami i doswiadczeniami w Arce i nie tylko…
    Pozdrawiam Was serdecznie i ogromny buziak dla Waszej slicznej Sary. Monika

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s