Język polski

Luty – Marzec 2012

Kilka Tygodni temu gościliśmy w naszych warsztatach rodziców osób niepełnosprawnych. Zaprosiliśmy ich aby spędzić z nimi trochę czasu, poznać się lepiej, a także aby podzielić się z nimi na temat ostatnich zmian w naszym projekcie. A mieliśmy o czym opowiadać, bo naprawdę wiele się zmieniło. Powstały dwie nowe pracownie – kulinarna i stolarska. Możemy teraz zaoferować różnorodne zajęcia dla osób o zróżnicowanych zdolnościach i umiejętnościach. Dodatkowo przeorganizowaliśmy zajęcia popołudniowe tak aby nasze osoby miały możliwość zrelaksować się na rózne sposoby ( spacery, gimnastyka, zajęcia muzyczne), a także zwiększyły umiejętności wyrażania siebie na różne sposoby (spotkanie ekipy, zajęcia teatralne, kreatywna modlitwa).

Rodzice byli pod wrażeniem i wyrazili zainteresowanie, aby takie spotkania odbywały się częściej.

Dla polepszenia naszej pracy, kilka osób z naszej wspólnoty wzięło udział w warsztacie na temat konstruowania wspomagających akcesoriów z tektury (Assistive Cardboard Equipment). Warsytat był prowadzony przez Jean i Margaret z Wielkiej Brytanii. Nauczyliśmy się jak budować tekturowe akcesoria (krzesła, stoliki, rampy) dla osób z porażeniem mózgowym. Kilka zdjęć znajdziecie w naszej galerii, ale jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć zajrzyjcie na bloga organizatorów: http://www.cpaequipment.blogspot.com/

24-go lutego pozostawiliśmy nasze codzienne zajęcia i pojechaliśmy na krótkie rekolekcje. Tak jak rok wcześniej, jako cel naszej pielgrzymki wybraliśmy Subukię (Narodowe Sanktuarium Maryjne). Tym razem nasze rozważania oparliśmy na Ewangelii o Betanii. Aby lepiej zrozumieć tę historię postanowiliśmy uruchomić wszystkie zmysły. Najpierw wysłuchaliśmy odczytanej Ewangelii, później obejrzeliśmy fragment filmu ‘Jesus Christ Superstar’. Niektóre osoby z naszej wspólnoty wcieliły się też w postacie z Betanii w krótkim przedstawieniu. Kulminacją rozważania było namaszczenie wszystkich obecnych olejkiem nardowym (taki sam jakiego Maria Magdalena użyła do namaszczenia Jezusa).

Następnie w malych grupach wszyscy mogli wyrazić się artystycznie, poprzez dekorowanie obrazu Betanii. Cały dzień był bardzo ubogacający i dobrze nas przygotował na przeżywanie pozostałych dni Wielkiego Postu.

Tego samego dnia wieczorem otrzymaliśmy wiadomość od Patricka Fountain z L’Arche International, który poinformowal nas, że nasza wspólnota została zaakceptowana jako pełen członek federacji L’Arche. Pomimo zmęczenia po pielgrzymce wszyscy spotkaliśmy się w domu Effatha aby razem świętować. Myślimy, że zarząd międzynarodowy miał podobne świętowanie tego wieczoru, gdyż przyjęcie kenijskiej wspólnoty do federacji to na pewno wzbogacenie dla naszej rodziny L’Arche.

Bezpośrednim efektem tej decyzji jest fakt, że nasza wspólnota będzie miała swoich delegatów na najbliższym Zgromadzeniu Ogólnym w Atlancie. Aby dobrze przygotować się do tego wydarzenia zorganizowaliśmy Spotkanie Wspólnoty, aby porozmawiać o tym co w praktyce oznacza dla nas przynależenie do federacji, a także zastanowić się co dla osobiście oznacza przynależność do L’Arche. Podczas tego spotkania wybraliśmy też delegatów którzy będą reprezentować naszą wspólnotę w Atlancie.

Po tym dość pracowitym czasie, ekipy asystentów z domów i warsztatów zorganizowały wspólne wyjazdy, aby trochę odpocząć. W galerii zdjęć możecie zobaczyć kilka zdjęć z wyjazdu ekipy warsztatowej.

Ten odpoczynek był bardzo potrzebny, bo zaraz po powrocie rozpoczęliśmy przygotowania do Świąt Wielkanocnych.

Jak w każdej wspólnocie L’Arche na całym świecie – i dla nas jest to bardzo ważny czas.

W Wielki Czwartek rozpoczęliśmy wcześnie rano od zabicia jagnięcia i koźlęcia. Jak widać tradycje żydowskie wzięliśmy bardzo doslownie… Później wszyscy członkowie wspólnoty zebrali się na Paschę. Posiłek rozpoczęliśmy od próbowania różnych symbolicznych potraw. Każdy próbował z ogromnym zainteresowaniem, jednak wszyscy też nie mogli się doczekać glównego dania – jagnięcia i koźlęcia. To byl naprawdę wspanialy posiłek.

Po posiłku wszyscy przeszliśmy do kaplicy, gdzie podczas Mszy uwywaliśmy sobie nawzajem nogi.

W Wielki Piątek większośćosób we wspólnocie dołączyła sie do parafialnej Drogi Krzyżowej.

A w wieczór Wielkiej Soboty pojechaliśmy do Flora Farm (dom rekolekcyjny) gdzie świętowaliśmy Mszę Zmartwychwstania Chrystusa.

Podczas tego pracowitego czasu we wspólnocie, my jako rodzina też się nie nudziliśmy. Odwiedzili nas nowi i starzy znajomi… Najpierw z Hiszpanii przyjechała Monika. Mimo, że nie znaliśmy jej wcześniej, czuliśmy się z nią tutaj jakbyśmy się znali już wieki. Szybko odkryliśmy, że wiele nas łączy. Monika z wielkim entuzjazmem odkrywała programy w St.Martin. Ale też w naszych warsztatach okazała się bardzo pomocna prowadząc zajęcia muzyczne (a właściwie taneczne).

Sylwii chyba nie musimy przedstawiać. Mieszkaliśmy razem we wroclawskiej wspólnocie. Więc miło było powspominać razem. Ale Sylwia też nie przyjechała tylko aby nas odwiedzić. Ciężko pracowała w naszej pracownii plastycznej. I dzięki niej, mamy nadzieję, uda nam się produkować kartki, ktore da się sprzedać w naszym sklepie.

Sylwia została z nami przez Święta co pomoglo nam przeżywać Święta ‘po polsku’. Pomogła też Ewa, (jakiś czas temu pracowała w St.Martin), która dołączyła się do wspolnego świętowania. Razem pojechaliśmy do Subukii, gdzie wspolnie z polskimi franciszkanami spędziliśmy całą niedzielę.

Teraz powoli wracamy do pracy i już widzimy, że nadchodzące miesiące nie będą wcale spokojniejsze niż kilka minionych.

W galeriach znajdziecie mnóstwo zdjęć. Aby je obejrzeć wystarczy kliknąć na ikonki w tym wpisie.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s